Misja Tramwaj, czyli wyjazd do Krakowa.

img009      Wyjazdy do Krakowa są zawsze ogromnym przeżyciem nie tylko dla mojego synka który jest uzależniony od tramwai, ale również dla nas. Niby prosta sprawa, ale przygotowania do wyjazdu są skomplikowane jak byśmy mieli lecieć na Marsa.

Trzy tygodnie temu nadszedł wreszcie długo oczekiwany przez Miśka dzień wyjazdu do Krakowa.Jak zwykle niepotrzebnie pochwaliłem się tym parę dni przed wyjazdem, co spowodowało wybuch niekontrolowanej euforii u mojego starszego syna, a ilość zadawanych pytań odnośnie podróży z kilku dziennie wzrosła do kilkunastu, a nawet kilkuset na godzinę aż do dnia wyjazdu… Czytaj dalej