Słoneczny Patrol – Okuninka

 

DSC03236       Urlop, na który tyle czekaliśmy, już przeminął. A szkoda. Długo oczekiwany i pierwszy, który mieliśmy spędzić razem w pełnym składzie, czyli ja, Ruda, Misiek i Jasio. Zostało sporo zdjęć i zabawnych wspomnień oraz perspektywa, że za rok też będą wakacje.

 

Kiedy nadszedł dzień wyjazdu spakowaliśmy się w mgnieniu oka, wypełniając każdą, nawet najmniejszą szczelinę samochodu gratami, niezbędnymi nam na wakacjach – a było tego trochę. Na 2-tygodniowy wyjazd góra rzeczy niezbędnych rosła bardzo szybko – oprócz ubrań, rowerów, wzięliśmy wózek i łóżeczko dla Jasia, fotelik rowerowy i przyczepkę…

W dniu wyjazdu było naprawdę gorąco, bo ponad 30-stopniowy upał. Dzieciaki od rana były mocno podekscytowane perspektywą kąpania w jeziorze, jakby zapomniały, że przed nimi jeszcze 4-godzinna jazda samochodem. O tym, że są (delikatnie mówiąc) mocno zafiksowani na kąpanie, wiedziałem, ale to, co Jaś pokazał nam pierwszego dnia, mocno przekroczyło nasze oczekiwania…

Czytaj dalej